© Narodowy Instytut Fryderyka Chopina

arrow print

Podejmując zagadnienie narodowej tożsamości i jej odzwierciedlenia w sztuce – ściślej zaś, w muzyce – można, nie ryzykując w tym przesady, sparafrazować obserwację Leopolda von Ranke z 1869 roku, odnoszącą się do spisywania i badania powszechnej historii świata: jest to konieczne, niemniej niemożliwe – ocenił mianowicie Ranke. Niemożliwość owa jednak nie powinna stać się powodem do poddania się rezygnacji – dodawał – gdyż nawet pojedyncze badania są pouczające, jeżeli udaje im się dotrzeć do żywego elementu rozpatrywanych zjawisk, mającego znaczenie uniwersalne – a to nigdzie nie ma miejsca tak często, jak właśnie w dziedzinie historiiZob. Leopold von Ranke, Aus Werk und Nachlas, red. Walther Peter Fuchs, Theodor Schieder, t. 4 Vorlesungseinleitungen, Munchen–Wien 1975, s. 463.. Tak też, jak się zdaje, rozumieć należałoby problematykę narodowej tożsamości jako zjawiska kulturowego, rozpatrywanej w relacji do uważanej niekiedy za jej przeciwieństwo, a w rzeczywistości wcale nie przeciwstawnej problematyki uniwersalności wyrażanej i odbieranej poprzez sztukę.

Świadomi, jak niemożliwe oraz jednocześnie konieczne jest mierzenie się z kwestiami odrębności i zgodności różnych narodowych kultur europejskich – odrębności i zgodności mających fundamentalne znaczenie od końca XVIII stulecia i równie istotnych, choć już w inny sposób, w wieku XXI – podejmujemy stale próby zrozumienia fenomenu tożsamości narodów wyrażanych poprzez ich kulturę, a szczegolnie – muzykę. Zbieramy głosy w niewyczerpanej dyspucie o tożsamości, w pamięci mając m.in. syntetycznie temat ujmującą myśl Carla Dahlhausa:

„Idea uniwersalności […] oraz charakter narodowy, które XIX-wieczni kompozytorzy próbowali zaszczepić w muzyce […], nigdy nie były przez nich postrzegane jako przeciwieństwa. Narodowość widziano jako środek do osiągnięcia uniwersalności – nie jako barierę dla niej. […] Dialektyka narodowości i uniwersalności w muzyce nie da się ująć w prostej formule. Koncepcje ogólnoludzkiej wspólnoty, kosmopolityzmu, narodu i indywidualizmu zderzały się ze sobą w estetyce muzyki XIX stulecia, i ni mniej, ni więcej właśnie z tego powodu, że myśl XIX-wieczna krążyła wciąż wokół owych kategorii antropologicznych, relacje pomiędzy nimi są tak splątane”Carl Dahlhaus, Nineteenth-Century Music, tłum. J. Bradford Robinson, Berkeley–Los Angeles–London 1989, s. 36–37. Tłum. KSK..